Autorka:
mgr farmacji Patrycja Jakimik
NowaFarmacja.pl
Sprawdź też: Naturalne sposoby na bolące nogi
Co to są żylaki?
Żylaki to trwałe wydłużenie i poszerzenie żyły, które sprawia, że uzyskuje ona kręty przebieg. Żylaki powstają przede wszystkim na nogach. Są one objawem przewlekłej choroby żylnej. Kiedy schorzeniem objęte są żyły powierzchowne, są one widoczne przez skórę i tworzą dające się wyczuć uwypuklenia.
Częstość występowania tego schorzenia wzrasta wraz z wiekiem, jak również nieco częściej pojawia się u kobiet. Najważniejszy wpływ na ich występowanie mają predyspozycje genetyczne, ale czynnikami ryzyka ich wystąpienia jest także charakter wykonywanej pracy, płeć, wiek, przebyte urazy i zabiegi operacyjne w obrębie kończyn dolnych, czy też przebyta zakrzepica.
Warto pamiętać, że żylaki to nie tylko problem estetyczny. Nieleczona choroba może stanowić poważne zagrożenie zdrowotne i uniemożliwiać normalne funkcjonowanie w zaawansowanym stadium choroby. Współczesna medycyna dysponuje wieloma metodami leczenia żylaków. Nieprzecenioną rolę odgrywa również profilaktyka przeciwżylakowa.
Jak wyglądają żylaki?
Sprawdź też: Objawy żylaków - poznaj najczestsze
To, jak wyglądają żylaki zależy przede wszystkim od charakteru i głębokości zmian oraz czasu trwania choroby.
Żylaki mogą powstawać zarówno z małych, jak i większych żył i od ich pochodzenia zależy w dużej mierze ich wygląd. Poszerzenie żył podbrodawkowatych skóry właściwej nazywane jest teleangiektazjami. Są one widoczne na skórze jako niewielkie czerwone lub fioletowe żyłki, które występują pojedynczo, bądź też w skupiskach. Najczęściej pojawiają się na bocznej powierzchni uda, w dole podkolanowym, jak również w okolicach kostki. Żylaki mogą również powstawać z nieco większych naczyń żylnych – mówimy wówczas o żyłach siatkowatych. Są one większe niż teleangiektazje i ich cechą charakterystyczną jest tendencja do rozgałęziania się, przypominając sieć rybacką (stąd ich nazwa).
W odróżnieniu od teleangiektazji oraz żył siatkowatych, które mają przede wszystkim znaczenie estetyczne, znacznie poważniejsze są żylaki pni żylnych układu powierzchownego i ich gałęzi. W zależności od dokładnej lokalizacji żylaków oraz stopnia zajęcia żyły wyróżnia się różne ich typy.
.jpg)
Powikłania żylaków
Kiedy żylaki, obejmują większe naczynia żylne, mogą być przyczyną poważnych powikłań. Należą do nich przede wszystkim zapalenia i zakrzepice żylne, krwotok z żylaka oraz róża.
Zapalenie żylaka objawia się przede wszystkim bólem zlokalizowanym w miejscu wystąpienia zakrzepicy, zapaleniem tkanek w sąsiedztwie oraz stwardnieniem żyły. Skóra zabarwiona jest czerwono-brązowo, czemu często towarzyszy obrzęk i zgrubienie. Powstanie zakrzepu jest bardzo niebezpieczne, ponieważ grozi oderwaniem się skrzepu i powstaniem zatoru, co bezpośrednio zagraża życiu chorego.
Krwotok z żylaka najczęściej występuje po uszkodzeniu skóry w obrębie zmienionej okolicy, ale może również występować samoistnie. Podczas krwotoku dochodzi do utraty dużej ilości krwi żylnej, co zwykle nie jest poprzedzone bólem. Krwawienie takie może być trudne do opanowania i wymagać pilnej interwencji lekarskiej. Do czasu otrzymania fachowej pomocy należy położyć się z uniesioną wysoko nogą, co pozwoli na zmniejszenie krwawienia.
Róża to wywołane przez paciorkowce hemolizujące zakażenie skóry i naczyń limfatycznych. Żywoczerwone zmiany na skórze, którym towarzyszy pogrubienie, napięcie oraz tkliwość skóry na dotyk, często nie są pierwszym objawem choroby. Choroba zwykle rozpoczyna się od objawów ogólnoustrojowych takich, jak osłabienie, rozbicie, dreszcze i wysoka gorączka.
Sprawdź też: Dieta na żylaki - czym powinna się charakteryzować?
Kategoria: Leki na żylaki w Aptece Nowa Farmacja
Piśmiennictwo:
1. Marona H., Kornobis A. Patofizjologia rozwoju żylaków oraz wybrane metody ich leczenia – aktualny stan wiedzy. Postępy Farmakoterapii 2009; 65(2): 88-92
2. Grzela T., Jawień A. Epidemiologia przewlekłej niewydolności żylnej. Przewodnik Lekarza 2004; 7(8): 29-32
3. Ciecierski M., Jawień A. Obraz kliniczny przewlekłej niewydolności żylnej. Przwodnik Lekarza 2004; 7(8): 36-48