Spis Treści
Choroby autoimmunologiczne a zajście w ciążę
Obecnie decyzja o powiększeniu rodziny jest zazwyczaj podejmowana świadomie. W związku z tym kobiety przed planowaną ciążą bardzo często udają się do lekarza, aby wykonać podstawowe badania i zasięgnąć porady jak przygotować się do ciąży. Takie zachowanie może przynieść naprawdę wiele korzyści, zwiększając szansę na prawidłowy przebieg ciąży oraz zapobiegając jej powikłaniom.
O konsultacji z lekarzem przed planowaną ciążą powinny pamiętać w szczególności kobiety borykające się z chorobami autoimmunologicznymi. Niektóre choroby autoimmunologiczne mogą powodować trudności z zajściem w ciążę, jak również jej nieprawidłowy przebieg. Warto jednak zaznaczyć, że w większości przypadków, wdrożenie odpowiedniego leczenia i uregulowanie choroby, nie będzie miało dużego wpływu na płodność.
Choroby autoimmunologiczne nierzadko traktowane są jako choroby utrudniające zajście w ciążę. Choć aktualny stan wiedzy pozwala na stwierdzenie, że w większości przypadków choroba autoimmunologiczna nie jest równoznaczna z niepłodnością, to jednak chorująca na nie kobieta powinna być objęta szczególną opieką jeszcze przed zajściem w ciążę, w szczególności na bardzo szerokie zróżnicowanie objawów choroby autoimmunologicznej. Część chorób autoimmunologicznych charakteryzuje się zmiennością nasilenia objawów. W ich przebiegu występują również okresy, kiedy objawy nie występują w ogóle – czas ten nazywany jest okresem remisji. Tak dzieje się np. w przebiegu tocznia rumieniowatego układowego (SLE). W przypadku występowania tej choroby zaleca się, aby próbę zapłodnienia podjąć po osiągnięciu 6-miesięcznej remisji choroby.
Jedną z częściej występujących chorób autoimmunologicznych jest choroba Hashimoto (choroba autoimmunologiczna tarczycy). W jej przebiegu dochodzi do produkcji przeciwciał przeciwko komórkom własnym tarczycy. Jest to o tyle niebezpieczne, że hormony tarczycy poprzez swój wpływ na metabolizm mają istotny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, w tym również wpływają na aktywność jajników, przebieg ciąży, a także wzrost i rozwój płodu. W Polsce badanie poziomów hormonów tarczycy jest jednym z podstawowych badań przeprowadzanych u kobiet ciężarnych oraz planujących ciążę. Rozpoznanie autoimmunologicznej choroby tarczycy u kobiety planującej ciążę, bądź też uregulowanie choroby przed ciążą jest niezwykle ważne ze względu na ogromny wpływ hormonów tarczycy na rozwój mózgu płodu, a tym samym na późniejszy rozwój neuropsychologiczny dziecka. Warto podkreślić, że przy prawidłowej kontroli choroby, istnieje niewielkie ryzyko powikłań ciąży na skutek niedoborów hormonów tarczycy.
Wdrożenie odpowiedniego leczenia jest również niezwykle ważne u kobiet z zespołem antyfosfolipidowym. W tym wypadku stosowanie niskich dawek kwasu acetylosalicylowego oraz heparyny drobnocząsteczkowej od pierwszych tygodni ciąży może w znacznym stopniu zmniejszyć ryzyko nieprawidłowego przebiegu ciąży.

Zdarza się również, że to ciąża moduluje przebieg choroby autoimmunologicznej. W przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów bardzo często obserwuje się spontaniczną remisję choroby w ciąży, co pozwala na znaczne ograniczenie stosowania leków. Niestety najczęściej po 3-4 miesiącach po porodzie następuje nawrót choroby. Z kolei w przypadku twardziny układowej, zdarza się, że ciąża powoduje zaostrzenie objawów choroby.
Innym zagadnieniem jest niepłodność immunologiczna. Jest to rodzaj niepłodności związany z nieprawidłowymi reakcjami układu immunologicznego, które prowadzą do upośledzenia funkcji komórek rozrodczych oraz mogą być przyczyną zaburzeń w procesie zapłodnienia, jak również utraty wczesnych ciąż. W takim przypadku może dochodzić do produkcji przeciwciał przeciwko komórce jajowej, endometrium, jajnikom, a nawet przeciwko plemnikom. Szacuje się jednak, że nawet 90% przypadków niepłodności immunologicznej powiązana jest ze współwystępowaniem chorób autoimmunologicznych.
Jaki wpływ na ciążę może mieć choroba autoimmunologiczna?
Tak samo jak ciąża może mieć wpływ na przebieg choroby autoimmunologicznej, tak i sama choroba nierzadko wpływa na przebieg ciąży. W tym wypadku jednak, gdy choroba nie jest w pełni kontrolowana, najczęściej jest to negatywny wpływ. Głównymi zagrożeniami w przebiegu chorób autoimmunologicznych jest niekorzystny wpływ na rozwój płodu, zahamowanie jego wzrastania, zwiększenie ryzyka przedwczesnego porodu, zwiększone ryzyko poronień, jak również wystąpienie stanu przedrzucawkowego.
Choroby autoimmunologiczne po porodzie
Choroby autoimmunologiczne utrzymują się również po porodzie. Jednak zmieniony może być ich przebieg. W przebiegu ciąży może dochodzić zarówno do remisji, jak i nasilenia objawów choroby z autoagresji. Tak samo dzieje się po porodzie. W przypadku tych chorób, w czasie których dochodziło do zmniejszenia nasilenia objawów w czasie w ciąży, bardzo często dochodzi do nawrotu choroby w ciągu kilku miesięcy po zakończeniu ciąży (np. przy reumatoidalnym zapaleniu stawów).
W przebiegu autoimmunologicznych chorób tarczycy zalecane jest częstsze (co 4-6 tygodni) badanie poziomu hormonów tarczycy w ciągu pierwszych 6 miesięcy po porodzie. Podyktowane jest to koniecznością dostosowania dawek hormonów do aktualnych wahań ich poziomów. Niedobór hormonów tarczycy u matki może skutkować oczywiście ich niedoborem również u noworodka. Niemniej jednak w Polsce wszystkie noworodki objęte są badaniom w kierunku niedoczynności tarczycy i w razie wystąpienia nieprawidłowości włączane jest odpowiednie leczenie.
Znane są też powikłania po porodzie u noworodków w wyniku chorób autoimmunologicznych. Jednym z nich jest toczeń noworodkowy, który jest bardzo rzadkim powikłaniem u dzieci matek z toczniem rumieniowatym układowym. Powstaje ona na skutek przenikania przeciwciał z krwi matki do krwi płodu przez barierę łożyskową. Toczeń noworodkowy ma charakter przemijający i zwykle ustępuje ok. 8 miesiąca życia dziecka. Najczęstsze jego postaci to skórna, hematologiczna oraz sercowa.
Choroby autoimmunologiczne a karmienie piersią
Odrębnym zagadnieniem jest występowanie choroby autoimmunologicznej a karmienie piersią. Nie istnieją żadne przeciwwskazania, aby kobieta chora na schorzenia autoimmunologiczne mogła karmić dziecko piersią. Jak w każdym innym przypadku, jest to wręcz zalecane i powinno się do tego dążyć, o ile tylko jest to możliwe. Jedyną trudnością w karmieniu piersią przez kobietę z chorobą autoimmunologiczną mogą być stosowane przez nią leki. Stosowanie niektórych leków jest przeciwwskazane w okresie laktacji, ponieważ mogą one przechodzić do mleka matki i wywoływać działania niepożądane u dziecka, bądź też wykazywać szkodliwe lub toksyczne działanie w stosunku do organizmu dziecka. Niemniej jednak, w leczeniu każdej choroby autoimmunologicznej istnieją takie leki, które można bezpiecznie stosować w okresie karmienia piersią.
Analogicznie, jak w przypadku stosowania leków przy innych schorzeniach, również terapia choroby autoimmunologicznej w okresie laktacji powinna być omówiona z lekarzem prowadzącym, który wraz z pacjentką rozważy ewentualne alternatywy terapeutyczne i pomoże dobrać bezpieczny lek.
Postęp medycyny przyczynił się do tego, że choroby autoimmunologiczne nie oznaczają już dla kobiet konieczności rezygnacji z ciąży. Warunkiem jest jedynie właściwe przygotowanie przed ciążą, kontrola w trakcie jej trwania oraz po zakończeniu ciąży.
Sprawdź też: Jakie leki na przeziębienie w ciąży?
Piśmiennictwo:
1. Ruchała M., Szczepanek-Parulska E., Płaczkiewicz-Jankowska E.: Diagnostyka i leczenie chorób tarczycy u kobiet w ciąży według wytycznych American Thyroid Association 2017. Med. Prakt., 2017; 12: 48–59
2. Szczepańska M., Muszewska E., Szprynger K., Niwińska-Faryna B. Toczeń rumieniowaty układowy a ciąża. Wiadomości Lekarskie 2008; 61 (4-6): 161-165
3. Putała-Pośpiech M., Robak E. Układowe choroby tkanki łącznej w ciąży – postępowanie terapeutyczne. Część 2: inne układowe choroby tkanki łącznej. Przegląd Lekarski 2012; 69(11): 1226-1229
mgr farm. Patrycja Jakimik Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
NowaFarmacja.pl
Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Uczestniczy w licznych szkoleniach z zakresu opieki farmaceutycznej. Na co dzień pracuje jako farmaceuta w aptece, gdzie z pasją i zaangażowaniem dzieli się swoją wiedzą z pacjentami.