Jak uniknąć świątecznego przejedzenia?
Nie jest łatwo oprzeć się łakomstwu w czasie świąt Bożego Narodzenia zwłaszcza, gdy rodzinny stół ugina się pod ciężarem różnorodnych potraw. Niestety ten wyjątkowy okres często zostawia po sobie ślad w postaci dodatkowych kilogramów i uciążliwych problemów gastrycznych. Bez szkody dla swojej sylwetki możesz jeść to, na co masz ochotę, jednak trzeba robić to z głową, pamiętając o zasadach, które pomogą przetrwać ten wyjątkowy okres wzmożonego biesiadowania przy stole.

Poniżej prezentujemy sprawdzone sposoby na uniknięcie efektu „poświątecznego przejedzenia” :
- Przede wszystkim nie głódź się tuż przed okresem świątecznym! Drastyczne ograniczenie kalorii może tylko spowolnić przemianę materii i pogłębić skutki przejedzenia.
- Świąteczne potrawy serwuj na małych talerzykach, co sprawi złudne wrażenie, że porcje są duże, a w efekcie zjemy mniej.
- Zanim nałożysz sobie porcję na talerz, wypij szklankę wody, co wypełni żołądek i zmniejszy nasz apetyt. Ponadto picie wody przyspiesza metabolizm.
- Jedz powoli, małymi kęsami, delektuj się smakiem. Głód zostanie szybciej zaspokojony i unikniemy niepotrzebnego przejedzenia.
- Pierwszy posiłek zjedz nie później, niż dwie godziny po przebudzeniu. Kolejne posiłki w odstępach ok. 2-3 godzin, a kolację nie później niż 3 godziny przed naszym snem.
- Ucztę świąteczną rozpocznij od niskokalorycznych sałatek i przystawek, dzięki czemu będziesz mieć już mniejszą ochotę na kolejne tłuste potrawy.
- Wybieraj małe objętościowo, ale pożywne porcje, w których nie będzie brakować warzyw, chudego mięsa i pełnoziarnistych produktów. Kaloryczne dania jedz w towarzystwie warzyw i surowych owoców, które dzięki zawartości cennego błonnika sprawią, że szybciej poczujemy się najedzeni.
- Wystrzegaj się tłustych, smażonych potraw czy gotowych dań z supermarketu.
- Do przygotowywanych ciast dodawaj o ⅓ mniej cukru, niż zwykle, zrezygnuj wyjątkowo w tym roku ze słodkiego lukru na makowcu.
- To nie dania główne tuczą najbardziej, ale zawiesiste, mączne sosy i dressingi czy puste kalorie ukryte w słodyczach. Wyeliminuj je z jadłospisu lub choć trochę ogranicz ich spożywanie.
- Zrezygnuj z ziemniaków i jasnego pieczywa, które są często stałymi elementami świątecznego stołu, skutecznie zapychając żołądek. Ziemniaki zastąp np. kaszą gryczaną lub jęczmienną, a zamiast białego pieczywa wybierz te ciemne pełnoziarniste.
- Wybieraj drób, wołowinę, które mają znacznie mniej kalorii, niż popularna wieprzowina. Mięso gotuj, piecz lub duś bez dodatku tłuszczu.
- Skosztuj wszystkich świątecznych potraw, na które masz ochotę jednak rób to z umiarem. Gdy tylko Twój żołądek się wystarczająco nasyci, będzie Ci prościej zrezygnować z mniej lubianych potraw.
- Chrzan i ćwikła to naturalne dodatki do potraw, które ułatwiają trawienie. By uniknąć efektu przejedzenia i wesprzeć procesy trawienne możesz także sięgnąć po wyroby medyczne i suplementy, których składniki poprawiają trawienie, zwłaszcza po spożyciu ciężkostrawnych posiłków lub po herbatki ziołowe sprzyjające zdrowiu układu trawiennego.
- Potrawy doprawiaj ziołami albo naturalnym pieprzem. Natka pietruszki, koperek czy bazylia dobrze wspomagają trawienie i ułatwiają spalanie tłuszczu. Zrezygnuj z soli, która zatrzymuje wodę w organizmie.
- Desery i napoje możesz doprawiać przyprawami korzennymi takimi, jak cynamon, które przyspieszają przemianę materii.
- Jeśli nie możesz oprzeć się pysznemu domowemu sernikowi, skosztuj go na drugie śniadanie lub deser. Zdecydowanie odradzamy objadanie się słodkościami na wieczór, gdy biesiadujemy z rodziną do późnych godzin. Jedząc łakocie rano, zdążymy je spalić w ciągu trwania całego dnia.
- Ulubione ciasta i słodycze dozuj sobie w małych porcjach, możesz do nich przecież wrócić następnego dnia. Nie musisz zjadać wszystkich naraz! Postaw na domowe wypieki, które w odróżnieniu od gotowych słodyczy poza cukrem są również kopalnią sztucznych wypełniaczy.
- Likiery, grzane piwo czy koniaki to bardzo kaloryczny i ciężkostrawny alkohol, zastąp go np. lampką czerwonego wina.
- Pij dużo płynów, które to zmniejszają uczucie głodu i dodatkowo ułatwiają trawienie świątecznych frykasów. Małymi łyczkami staraj się pić około 30 ml płynów na każdy kilogram Twojego ciała. Wybieraj wodę zamiast kolorowych, sztucznych napojów.
- Na koniec świątecznej uczty zaparz sobie filiżankę zielonej herbaty, mięty, dziurawca czy rumianku, które usprawniają peralstykę jelit, łagodzą zaparcia i inne dolegliwości żołądkowe.
- Na objawowe leczenie dolegliwości żołądkowych takie jak: zgaga, niestrawność czy nadkwaśność ulgę przyniesie Ranigast FAST. W dolegliwościach, którym towarzyszy gromadzenie się gazów i wzdęcia brzucha polecamy natomiast tabletki Espumisan.
- Po rodzinnym biesiadowaniu przy stole, znajdź czas na ruch, który poprawi Twoją przemianę materii i pomoże spalić dodatkowe kalorie. Tkanka tłuszczowa jest najlepiej spalana przy umiarkowanym wysiłku trwającym ponad 30 minut. Polecamy spacery, nordic walking czy chociażby ćwiczenia w domu na dywanie.
- Jeśli zdecydowanie przeholowaliśmy z jedzeniem podczas świąt, nie rozpamiętujmy tego przez kolejny tydzień. Stres to kolejny czynnik, który utrudnia obniżenie masy ciała. Wciel w życie zdrowe nawyki, aktywność, dietę...i pracuj nad sobą w nowym roku :)